niedziela, 19 sierpnia 2007

Jaki sprzęt na początek?

Wielu młodych ludzi myśli o tym, żeby zająć się wędkarstwem. Często nie wiedzą, od czego zacząć. Przeważnie udaje im się zrobić te najważniejsze, pierwsze kroki u boku kogoś z rodziny lub kolegów.

Później przychodzi czas na samodzielne wędkowanie, a tutaj trzeba spełnić kilka formalnych wymagań, z czego najważniejsze to wejść w posiadanie karty wędkarskiej, czyli zezwolenia do uprawiania tego hobby w naszym kraju. Przyjmując, że to mają już za sobą, nadchodzi chyba najlepszy moment, czyli wybór sprzętu do konkretnej metody, wybranie łowiska i samodzielna (lub z przyjaciółmi) wyprawa na ryby.

W tym krótkim artykule spróbuję napisać, czym się kierować przy wyborze sprzętu na początek. Poniższe uwagi są wynikiem moich doświadczeń, bo sam niedawno zacząłem wędkować. Jaki zatem sprzęt kupić do metod gruntowych i spinningowych?

Wędzisko
Na początku radziłbym kupić dosyć długie, co najmniej 3,6 m, bo początkującemu wędkarzowi łatwiej będzie taką wędką wyholować rybę. Poza tym takie wędzisko pozwala na dalszy wyrzut przynęty. Ciężar wyrzutowy wg mnie nie powinien być większy niż 20-30 g, oczywiście zależy to do rodzaju przynęty i metody, jeśli zamierzamy wędkować z koszykiem zanętowym to ciężar powinien być wyższy (60-80 g), ale jak wiadomo, każda metoda ma swoje niuanse. Ja do takich metod kupiłem wędkę teleskopową firmy "Jaxon". W zupełności mi wystarcza, poza tym jest tania, a ja jeszcze nie mam swoich pieniędzy (kosztowała 60 zł).
Ze spinningiem dopiero zaczynam, także wędką Jaxon, ma jednak długość 2,7 m i ciężar wyrzutu do 20 g. Są także tańsze wędki gruntowe, ale tych nie używałem.

Kołowrotek
Tu doradzono mi abym kupił kołowrotek "Dragona". Dowiedziałem się o nim na targach. Sprzedawca przekonał mnie, kupiłem taki najprostszy do 80 zł. Wystarczy żeby nasz pierwszy kołowrotek miał 3-5 łożysk, pojemność szpuli 150 m dla żyłki 0,25 mm. Jeśli nauczę się więcej, może kiedyś kupię kołowrotek bębenkowy lub multiplikator, ale teraz do gustu i kieszeni przypada mi raczej ten ze stałą szpulą.

Żyłka
Wystarczy na początek 0,20-0,22 mm długości 100 m. Firmy obojętnej, chociaż tutaj wg mnie nie można oszczędzać, bo może się zerwać już na byle płotce. Ustaliłem sobie, że nie będę kupował taniej niż 10 zł. Na razie nie zawiodłem się.

Haczyki
Większość haczyków, które używam mają rozmiar 10 lub 8. Może i są duże, ale łatwiej mi zawiązać na nich węzły, których dopiero się uczę. Jeśli jadę na węgorza zakładam wtedy większe np. 4. Firma tutaj nie gra roli, wiadomo, nie kupować najtańszych, bo to przeważnie jakiś druciany szmelc, większość z tych w sklepie wędkarskim jest dobra. Możemy na haczyk zakładać prawie wszystko, ukopane czerwone robaki, bułkę lub ciasto, różne kasze i płatki, kukurydzę jeśli zostanie w puszce po obiedzie, białe robaki (te trzeba kupować) itd.

Obciążenie
Stosuję ciężarki o masie do 2,0 g, śruciny lub przelotowe w zależności od łowiska, metody itd. Jeśli łowię daleko z gruntu, zakładam też takie do 20 g lub jeśli ktoś ma większy ciężar wyrzutu może być 35 g lub 40 g.

Spławiki
Wystarczy kupić 1 przelotowy cięższy np. 4 g i lżejsze 2 g (2 szt.). Przy metodzie gruntowej stosuję przelotowy koszyk (jeśli wyrzucam daleko), albo w ogóle bez niczego, tylko przelotowy ciężarek i przynętę na przyponie z haczykiem. Widziałem też dowieszane oliwki, ale te wychodzą drożej.

Dodatkowy sprzęt
Do obowiązkowego sprzętu zaliczam: podpórki pod wędkę (nie można wycinać i kaleczyć drzew), siatkę na ryby i podbierak. Jeśli ktoś spinninguje to oczywiście dochodzą do przynęt różne stalowe lub wolframowe przypony, wyhaczarki i inne przybory, o których dopiero się uczę.

Za całość trzeba wyłożyć trochę pieniędzy i nieraz z tym jest ciężko, można jednak odłożyć trochę kieszonkowego lub gdzieś popracować (przy zbiorze owoców) w wakacje, a potem w sierpniu skompletować sprzęt i wędkować. Ja także doradzałbym poczytanie najpierw w internecie o różnych metodach połowu lub wypożyczenie książki z biblioteki (jest ich dużo) aby podrasować wiedzę. Zawsze się przyda, a dorośli często nie mają czasu na wyjaśnianie naszych pytań.

Życzę udanych połowów – Paweł Smarzewski * ...::Szczupak::...*

PS. Na pewno dorzucicie swoje uwagi na temat sprzętu i wyposażenia, bo jest tego bardzo dużo, ale mnie narazie wystarczy to co powyżej.

źródło: http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1660&Itemid=100

Brak komentarzy: